czwartek, 27 lutego 2014

Woreczki do pewnej olsztyńskiej szafy









4 komentarze:

  1. Sliczne! Ten z 'J' skradl moje serducho :D A co w srodku? Lawenda??? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, kwiat lawendy prosto z zielarskiego. Mnie też ten z J podoba się najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne woreczki, szyłaś ręcznie czy maszyną

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję! :-) Szyłam ręcznie.

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...