niedziela, 19 kwietnia 2015

Czas na rower










Po co wydawać 100 zł na zabezpieczenie dla roweru, gry można kupić:
pół metra łańcucha w OBI i kłódkę, z szafy wygrzebać kawałek materiału i uszyć rulon?
Koszt zabawy: 20 złotych i dwa odcinki serialu :)

Po co mieć nijaki dzwonek, produkowany masowo w Chinach, 
gdy ulubiona koleżanka Asia (wszystkie Aśki to fajne dziewczyny!) 
jest specjalistką do spraw modelinowych słodkości? :)

3 komentarze:

  1. świetny pomyśl z tym zapięciem, a dzwonek do schrupania.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja nie mam takiej Aśki :-(
    Miałam kiedyś zajączka na dzwonku ale ktoś go przykicał...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...